Ograniczenie akcji kredytowej a rynek nieruchomości

Na właściwe funkcjonowanie rynku ma wpływ bardzo wiele elementów. Wszystkie one składają się na sprawne działanie całości. Jeśli jeden z nich zaczyna w jakiś sposób szwankować, ma to zazwyczaj przełożenie na działanie innych. Wiele z nich jest bowiem ze sobą bardzo ściśle powiązanych i działa na zasadzie łańcucha zależności. Jeśli np. w budownictwie jest korzystna koniunktura, to wszystkie firmy zależne i świadczące usługi na rzecz tego segmentu rynku, także będą miały dobre wyniki i dużo pracy. Na rynku nieruchomości jest podobnie. Jeśli gospodarka dobrze się rozwija i ludzie mają pracę, za którą otrzymują godziwe wynagrodzenie, to stać ich na dokonywanie zakupów. A jedną z pierwszych potrzeb, którą chcą zazwyczaj zaspokoić, to posiadanie własnego mieszkania. Ale jeśli tylko stan gospodarki się pogarsza i wszystko wskazuje na to, że na rynek może nadejść kryzys, to instytucje działające na rynku, takie jak deweloperzy czy banki wykonują działania, mające ich zabezpieczyć przed jego negatywnymi skutkami. Banki np. ograniczają zdecydowanie akcję kredytową, zawyżają istotnie wymagania wobec kredytobiorców, tym samym ograniczają istotnie dostępność mieszkań. A wtedy, niezależnie, czy jest to Wrocław, Gdańsk, Opole, czy Łódź – to liczba sprzedawanych mieszkań zmniejsza się gwałtownie, aż do chwili, gdy poprawią się warunki rynkowe.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.