Mieszkanie z biura nieruchomości

W Polsce nie ma przyjaznych do rozwijania się. Przeczą temu wypowiedzi polityków. Przecież u nas nie ma kryzysu, nie dotknęła nas recesja. Nie dajmy się ogłupić. W naszym kraju kryzys trwa zanim ten światowy w ogóle się rozpoczną. Ceny europejskie, zarobki polskie. Płacimy w przeliczeniu tyle samo za benzynę co Niemiec, a zarabia czterokrotnie mniej. Takie rzeczy tylko w Polsce. Największym problemem w naszym państwie obok bezrobocia jest deficyt mieszkań. O ile u naszych zachodnich sąsiadów mieszkań komunalnych jest pod dostatkiem, u nas nie ma co liczyć na mieszkanie z urzędu. Proces przyznania mieszkania ciągnie się latami i tylko niewielki procent ludzi dostaje przydział. W wielu miastach nie aktualizuje się list. Są zamknięte od kilku lat. Popyt zbyt wielki, a podaż za mała. Paradoks, bo według relacji ludzi, nie brakuje mieszkań z miasta, które stoją puste po kilkanaście miesięcy. Można kupić mieszkanie, ale to wydatek za duży. Nikt nie ma odłożonej gotówki wystarczającej na zakup nieruchomości. Zatem opcjonalny jest kredyt, ale ludzie nie chcą się zadłużać. Pozostaje wynajem. Dobrych ofert można szukać w biurach nieruchomości. Tutaj mamy do czynienia z wysokiej jakości usługami. Biuro nie pozwoli sobie na to, aby w jego bazie znalazło się mieszkanie o niskim standardzie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.