Mieszkanie i akademik

Zbliża się wrzesień. W tym miesiącu młodzi ludzie poszukują mieszkań w największych miastach naszego kraju. Wszak za kilka tygodni rozpocznie się rok akademicki. Z racji bezpłatnej edukacji wyższej ludzie masowo aplikują na studia. Tych kierunków jest tak dużo, że zawsze się na jakiś dostaną. Nie koniecznie musi być ten wymarzony, ale w ostateczności w porządku będzie ten pokrewny. Najtańszą opcja dla studentów pozostają akademiki. Mają swoje zalety i wady. Na pewno zaletą będzie niska cena. Za akademik trzeba zapłacić do 450 złotych w większych miastach. Wbrew pozorom to wysoka cena, ale tylko w niektórych tyle się płaci. Najczęściej płaci się około 350 złotych. Oczywiście cena jest uzależniona od liczby miejsc w pokoju. Najczęściej pokoje są dwu o trzy osobowe. O życiu w akademikach krążą legendy. Niektórzy przywykli to mieszkania z rodzicami, którzy dbają oto jak mieszkają. Przeprowadzka dla nowego studentka do akademika musi być szokiem. Spodziewają się warunków niczym w 5 gwiazdkowym hotelu. Jeszcze kilka lat temu warunki mieszkalne w akademikach były tragiczne. Brudna podłoga, pozdzierany tynk na ścianie, stare, połamane łóżka, ograniczona liczba mebli. Łazienka tragiczna, lepsze warunki można było znaleźć w miejskim szalecie. W takim przypadku lepszym rozwiązaniem jest rozejrzenie się za mieszkaniem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.