Jak to się robi w Niemczech

Gdy się ogląda wiadomości lub czyta artykuły można dostać wylewu albo zawału. To co robią politycy woła o pomstę do nieba. Afera goni aferę,a bohaterowie nie mają nawet wystarczającej przyzwoitości do podania się do dymisji. Skamieliny i wieczne dinozaury, którzy jeszcze kilkadziesiąt la temu należały do PZPRU. Dzisiaj najwięksi krytycy tamtego ustroju. Dlaczego Polacy nie biorą przykładu z rozwiązań niemieckich? Tam przeciętny obywatel nie ponosi tylu kosztów życia ile w Polsce. Odpowiedź brzmi – najpierw załatwię swoje interesy, a później wairant. Co z ludźmi? A kogo oni obchodzą. Jeden z większych problemów polskich to brak mieszkań. Młodzi ludzie chcą w pewnym wieku wyprowadzić się od rodziców, ale nie mają możliwości na to. Koszty wynajmu lub kredytu są za wysokie. W Niemczech nikt nie wpadnie na pomysł kupna mieszkania. Po co? Skoro dostanie mieszkanie od miasta. Proces trwa kilka dni. Większość czasu spędzamy na wybraniu mieszkania, które nam pasuje i odpowiada pod kątem kosztów utrzymania. Stawki są normalne. Nie trzeba wydać tak jak u nas równowartości jednej pensji, ale jedynie kilkanaście procent zarobków miesięcznych. Co więcej są też spółdzielnie prywatne. Ceny nie są znacząco wyższe. Różnica to kilka procent. Młody człowiek mając nawet 1000 euro miesięcznie spokojnie wynajmie mieszkanie i starczy mu na życie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.