Deficyt mieszkań? Wynajmij

Polska jest drugą Irlandią. Tak przynajmniej obiecał niejaki Donald Tusk, premier Polski. Ale jak to się mówi obiecanki cacanki. Większość jego słów to manipulacja albo kłamstwo. Nie ma żadnej Irlandii, ale za to druga Polska jest na Wyspach. To sukces polskich polityków. Za pracą i lepszym jutrem na Wyspy wyjechało w szczytowym okresie nawet do 2 milionów Polaków. To prawie tyle, ile mieszka ludzi w Warszawie. Sukces goni sukces. Największym problemem dla Polaków jest brak mieszkań. Aż trudno uwierzyć, ale ludzie nie mają gdzie mieszkać. Nie ma co liczyć na mieszkanie z urzędu. Kolejki są zbyt długie, a oczekiwanie na przydział może trwać nawet kilka lat. Najdziwniejsze jest to, że wiele mieszkań po zmarłych ludziach stoją puste. Gdzie tu logika? Pozostaje wynajem albo kredyt. Kogo jednak stać na spłatę kredytu? W każdej chwili można stracić pracę, a zarobki są niskie. Ludzie boją się zadłużać. Bank zawsze jest zabezpieczony. Odsetki albo zabranie nieruchomości bez zwrotu spłaconych pieniędzy. Dzisiaj młodzi najczęściej decydują się na wynajem mieszkania. Co prawda koszt wynajmu można porównać do wysokości raty kredytu, ale wynajęcia można w każdej chwili przerwać. Kredytu nie można zawiesić. Najlepsze oferty wynajmu znajdą się w internecie. To tam ogłaszają się najpopularniejsze biura nieruchomości.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.